czwartek, 16 lipca 2015

Szczyt Gaustatoppen

Zdobywanie szczytów górskich dla nas jest rzeczą niezwykłą i na prawdę bardzo atrakcyjną. W górach odnajdujemy wszystko czego tylko oczekujemy : piękne widoki, odrobina zmęczenia, aktywność fizyczną oraz wyzwania. Norweskie góry spełniają wszystkie te założenia, ba  dają dużo dużo więcej. Około 180 km na zachód od Oslo znajduje się samotna góra - Gaustatoppen. Akurat na jedniodniową wycieczkę. Jest ona wysoka na 1883 m n.p.m., a jej wybitność to 1000 m. 

Gaustatoppen Norwegia

Gaustatoppen - Ciekawy pomysł na wycieczkę jednodniową


Szlak z parkingu na szczyt ma długość trochę ponad 6 km. Wchodzi się na niego przez drewnianą furtkę, przy której wisi mapa całej trasy. Prawdę mówiąc droga na szczyt wygląda dość śmiesznie. Jest on przecież na "wyciągnięcie ręki". Ale szybko okazuje się, że to tylko pozory.

Gaustatoppen Norwegia

Dookoła dużo zieleni, śniegu, strumyczków. I dźwięk dzwoneczków, bo nie raz mijaliśmy pasące się owieczki.

Gaustatoppen Norwegia

Wtedy jeszcze szlak był widoczny,


Wraz z dążeniem do naszego upragnionego szczytu, ścieżki coraz bardziej zlewały się ze sobą. Ciężko było nam wyróżnić prawidłową drogę. Szczególnie kiedy natrafialiśmy na "nieprzemierzone" połacie śniegu, po których każdy chodził jak chciał. Oprócz Krystiana, on po nich biegał i skakał. :)


Naszą wyprawę co chwilę przerywały foto-postoje. Po prostu nie mogłam nie zrobić sobie zdjęcia z tak pięknym krajobrazem w tle.


Choć robiłam zdjęcia także w trakcie marszu.

Norweskie Owieczki

Nasi nieodłączni kompani w końcu zaczęli mi pozować. :)

Gaustatoppen Norway

Tutaj powoli zaczynały się prawdziwe schody na górę.

Gaustatoppen Norway

Gaustatoppen Norway

Wcześniej towarzysząca nam zieleń i strumyczki, krok po kroku zmieniały się w leżące dookoła gołoborza. Z wrażenia aż musiałam zasalutować na cześć przyrody.

Gaustatoppen Norway

Szlak zaczął przybierać na wysokości. Dwie pierwsze osoby na zdjęciu to wujek Paweł (pomysłodawca całej eskapady) i jego małżonka ciocia Katarzyna (gromkie brawa dla tych dwojga).

Gaustatoppen Norway

TYLKO DLA PAŃ! W tym miejscu ten piękny widok urozmaicili jeszcze Norwedzy bez koszulek z umięśnionymi klatami. :)

Gaustatoppen Norway

Już prawie prawie na szczycie (wtedy jeszcze tak myśleliśmy).

Gaustatoppen Norway

Czy Wam te białe plamki na odległych szczytach też przypominają przepyszne placuszki? :D

Gaustatoppen

Gaustatoppen


Prawie zdobywcy szczytu!


Jak to wiadomo, w górach bywa też całkiem niebezpiecznie. Na szczęście zdołaliśmy uratować mojego kuzyna Oskara przed połamaniem wszystkich kości na samym dole urwiska. Powinien dziękować mi jeszcze przez wiele lat, nie sądzicie? 

Gaustatoppen


Po chwili przebywania na prawie-szczycie okazało się, że do szczytu czeka nas jeszcze mały spacer. Bardzo się myliliśmy.

Gaustatoppen

Nasz mały spacer na szczyt okazał się dość ciężką przeprawą grzbietem Gaustatoppen, Każdy krok musiał być przemyślany po dwa, albo nawet trzy razy. Po naszych obydwu stronach mieliśmy przepaście, a śliski śnieg w cale nie ułatwiał sprawy. Dodatkowo sama trasa zmieniła się w można powiedzieć wspinaczkę z wielkimi głazami do pokonania na drodze. Wszystko oczywiście w stylu iście norweskim, bez łańcuchów, poręczy czy innych "ułatwień".


Na całe szczęście po kilku chwilach grozy i minutach pełnych adrenaliny, wszyscy dotarliśmy cali i zdrowi na sam szczyt. Z którego rozciągał się niesamowity widok na odległe góry, lasy i jeziora.

Gaustatoppen

Prawdziwi zdobywcy szczytów!

Gaustatoppen

Dopiero podczas schodzenia uświadomiłam sobie nasz wyczyn. Nie powiem, jestem z siebie dość dumna.

Sheep

33 komentarze:

  1. Widzę jakieś zmiany na blogu - jak najbardziej na plus ;) Piękne zdjęcia! Chciałabym żeby u nas w okolicach Trondheim też była taka pogoda... Aktualnie leje... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też czasem trochę popada :) Już nawet kilka razy się opalaliśmy!

      Usuń
  2. owieczki <3 piękne widoki! "robią wrażenie" to mało powiedziane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wejścia na szczyt :). Warto było, bo widoki są cudowne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie było warto! Dopiero przy schodzeniu dotarło do mnie po jakim trudnym szlaku szliśmy.

      Usuń
  4. Ja bym chyba nie weszła. Zbyt bym się bała tych głazów i przepaści, ale widoki zapierają dech w piersiach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myśmy się dowiedzieli o tych głazach dopiero jak już tam byliśmy i szkoda nam było wracać :)

      Usuń
  5. owce rewelacyjne, jakie maja zgrabne nóżki :D świetny wypad 6 km no wcale nie dużo ale fakt, że pod górkę to robi się ciężej. Śliczne widoki!!! rewelacyjna wyprawa. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na sam szczyt już nie jest bardzo pod górę, ale idzie się granią gdzie trzeba przechodzić przez głazy :) Super doświadczenie!

      Usuń
  6. Owieczki byly swietnymi modelami :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello Agnieszka,
    This is amazing!!
    Great this view from that high position of the rocks. Really fantastic and so wonderful to see everything. Good shots!!

    Many greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks! Im so proud that i ascended this mountain.

      Usuń
  8. Krajobrazy są wprost nieziemskie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nich przełamywałam swoje słabości :)

      Usuń
  9. Świetne widoki, ale te pierwsze owieczki i tak wygrywają wszystko :) Słodziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak długo za mną patrzyły jak odchodziłam :)

      Usuń
  10. Z daleka robi wrażenie ale już samo wejście nie jest aż tak trudne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymagający jest tylko kawałek na sam szczyt gdzie trzeba przechodzić przez skały :)

      Usuń
  11. Jak tam pięknie! Te owce to chyba same się pchały przed aparat :D Wy byliście prawie w chmurach ;o Przedostatnie zdjęcie trochę mi przypomina zdjęcia, które robiłam rok temu w Chorwacji - podobny krajobraz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że owce robią furrorę :) Dzisiaj w pewnym miejscu otoczyły nam samochód ;D

      Usuń
  12. Przepięknie tam! Ja też "zachorowałam" na Norwegię, od kiedy rok temu znalazłam taniutkie bilety do Oslo. W tym roku upolowałam Stavanger, już nie mogę się doczekać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Stavanger też chciałabym polecieć:)

      Usuń
  13. Jestem pewna, że te piękne widoki całkowicie rekompensują trudy wyprawy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super miejsce, może w przyszłym roku uda nam się je zobaczyć, gdyż właśnie planujemy pojechać w okolice Oslo. Idealne miejsce na jednodniowy wypad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno z najlepszych miejsc w okolicy Oslo!

      Usuń
  15. Piękne krajobrazy, a owce rozczulają ;) Widać, że mają wprawę w pozowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno, bo same do mnie podeszły jak kucałam z aparatem :)

      Usuń
  16. Pięknie tam.. Takie widoki potrafią zachwycić.. :))

    OdpowiedzUsuń