piątek, 28 sierpnia 2015

Droga do Isoli - początek szlaku Via Spluga


Via Spluga - bajeczna trasa przez Alpy


Mimo, że czuliśmy niedosyt spędzając tylko jeden dzień w Chiavennie (o której pisaliśmy tutaj), trzeba było ruszać dalej. Chcieliśmy dojechać autobusem do Isoli, ale w końcu postawiliśmy na autostop. Biorąc pod uwagę, że jest to mało uczęszczana droga górska, myśleliśmy, że będziemy naprawdę długo czekać, aż ktoś nas zabierze. Szczęście jednak nam dopisało i dosłownie po chwili kiedy wyciągnęliśmy kciuka, zatrzymało się auto. 
Kierowcą okazał się Argentyńczyk mieszkający we Włoszech. Jego sposób na życie to pół roku pracować w Szwajcarii, a drugie pół mieć wakacje. Układ jak marzenie!
Podwiózł nas 15 km opowiadając przy tym ciekawe historię i kompletnie ignorując przepiękne krajobrazy. W końcu dla niego to codzienność. Rozstaliśmy się z nim 3 km przed Isolą i wkroczyliśmy na szlak (Via Spluga).

Via Spluga Isola



Początek szlaku Via Spluga



Na początku cały czas szliśmy brzegiem lasu wzdłuż rzeki, a co chwila widzieliśmy wodospady w okolicznych górach. W takim miejscu jak poniżej zrobiliśmy sobie chwilę przerwy. Woda w strumyku okazała się lodowata ale tak krystalicznie czysta, że aż zachęcała spędzenia czasu w jej pobliżu. Już wtedy mocno emocjonowaliśmy się otaczającą nas przyrodą i nie byliśmy świadomi, że dalej będzie tylko lepiej.


Szlak Via Spluga Alpy włochy

Ludzi spotykaliśmy bardzo rzadko. Ale jak już byli to raczej wędrujący włoscy emeryci, z uśmiechem mówiący do nas "Ciao!". Prawdę mówiąc to zazdrościmy im takiej starości, w której większość swojego wolnego czasu mogą poświęcić na coś co sprawia im przyjemność i żyć aktywnie.

Szlak Via Spluga Alpy włochy


W pewnym momencie wyszliśmy na ulicę. Skoro nie widzieliśmy żadnego znaku gdzie dalej prowadzi szlak, myśleliśmy, że właśnie nią musimy iść. Potem okazało się, że byliśmy w błędzie i powinniśmy wcześniej odbić w lewo, ale tym sposobem też udało nam się dotrzeć do Isoli. Aut było naprawdę mało i jedyne czego nam szkoda to możliwych widoków, które mogliśmy ominąć. Choć z drugiej strony widzieliśmy inne. Zawsze jakiś pozytywny aspekt zgubienia się.

Via Spluga

Zapora wodna koło Isoli


Czasem było ciężko. Mimo, że staraliśmy się spakować jak najmniej rzeczy (i najlżejszych), plecaki i tak nam ciążyły. Zwłaszcza zawrotna ilość wafelków, i innego naszego nie profesjonalnego wyżywienia. W dodatku słońce dawało z siebie wszystko, nie oszczędzając nas w podróży.
W końcu jednak doszliśmy do jeziora przy Isoli. Piękny kolor wody, dookoła wysokie góry, zieleń zlewająca się z turkusem wody -  Miejsce idealne! Chcieliśmy przejść na drugą stronę i odpocząć trochę nas rozlewiskiem, jednak do tego musieliśmy złamać trochę zakazów.

Szlak Via Spluga Alpy włochy Zapora Wodna

Z zapory mogliśmy zobaczyć Isolę, która znajdowała się po drugiej stronie jeziora. Co za widok! Jeden z najlepszych jakie kiedykolwiek widzieliśmy. Do tej pory widok ten zajmuje miejsce na mojej tapecie w komputerze.

Szlak Via Spluga Alpy włochy Lazurowe jezioro

Chcieliśmy posiedzieć na brzegu jeziora, więc trzeba było znaleźć odpowiednik plaży. Kąpać się nie dało, bo woda za zimna, ale nie przeszkodziło to Krystianowi w podjęciu próby zamoczenia się, bezskutecznego zresztą. Jednak nic nie stało na przeszkodzie by poleżeć i po rozkoszować się pięknem natury.
W takim miejscu czas szybko mija i okazało się, że spędziliśmy tak prawie dwie godziny, o czym przypominał nam bijący z oddali dzwon. Trzeba było w końcu iść dalej. Z nieukrywanym ociąganiem się spakowaliśmy nasz mini biwak i ruszyliśmy przed siebie.

Szlak Via Spluga Alpy włochy Lazurowe jezioro

Isola to malutkie górskie miasto. Życie w nim biegnie sielankowo, jakby poza ramami czasu. Zwiedzanie miasteczka odbyło się w tempie ekspresowym, ponieważ wszystko znajdowało się wzdłuż jednej ulicy. Mogliśmy tutaj uzupełnić wodę ze źródełka co bardzo podniosło nas na duchu. Ostatnim miejscem skąd czerpaliśmy wodę była Chiavenna i świeża i chłodna woda na prawdę nam się przydała. Dodatkowo odpoczęliśmy chwilę w progach XV wiecznego kościoła.

Isola Szlak Via Spluga

Błądzenia ciąg dalszy

Oczywiście nie było znaku, gdzie dalej prowadzi szlak Via Spluga, więc nie chcąc zbyt błądzić, zapytaliśmy się dwóch Włoszek siedzących pod swoim domem. Jedna z nich mówiła po angielsku, więc tłumaczyła większość tego, co mówiła jej matka. Niestety ta druga przekazywała nam tak dużo informacji i to w zawrotnym tempie, że ta młodsza nie dążyła z tłumaczeniem. My tylko chcieliśmy wiedzieć, w którą stronę iść, a dawali nam mapy, przewodniki... Na koniec zaproponowali nam butelkę 2l oranżady i niestety musieliśmy odmówić ze względu na pełne plecaki. Poza tym tutejsza woda była naprawdę pyszna i nie chcieliśmy pić nic innego.

Isola Szlak Via Spluga

Isola Szlak Via Spluga


Isola Szlak Via Spluga

Isola Szlak Via Spluga


W drogę! Żegnaj Isolo, witajcie Alpy!

Isola bardzo nam się spodobała - miała bardzo charakterystyczne domki oraz przesympatycznych ludzi. Kiedy z niej wyszliśmy, po krótkim czasie doszliśmy do kolejnej miejscowości - Motalletta.  Była to już malutka wioska przy której Isola mogła wydawać się wielką aglomeracją. Kilka prostych i schludnych domków i nic więcej, Zakładamy, że z powodzeniem mogła by żyć tutaj jedna, wielopokoleniowa rodzina. Trzeba jednak przyznać, że widok na Isolę i jezioro mają przepiękny.

Isola Szlak Via Spluga

W wiosce skorzystaliśmy jeszcze z ostatniego źródełka, ponieważ dalej nie spodziewaliśmy się, że dalej będziemy mogli liczyć na takie przywileje, a jak wiadomo z każdej okazji trzeba korzystać! A przed nami rozlegała się długa i wyczerpują droga - do Montesplugi


Isola Szlak Via Spluga

Odcinek przebytej trasy Via Spluga


Poglądowa mapa naszej trasy, a tym czasem zapraszamy do dalszej relacji na odcinku Isola -Montespluga a w nim nasze pierwsze dzikie nocowanie w namiocie na ponad 2000 m n.p.m i PRZEPIĘKNE widoki za którymi tęsknimy do tej pory!



46 komentarzy:

  1. Nigdy nie zatrzymywaliśmy się na północy Włoch. Jeździliśmy wybrzeżem Adriatyku, głównie po Abruzji. Zwiedzaliśmy też Lacjum i sam Rzym ...ale patrząc na zdjęcia po prostu zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może Wasz kolejny wyjazd do Włoch spędzicie w Alpach :)

      Usuń
  2. My jechaliśmy busem/stopem do jeziora. I był to jeden z najpiękniejszych dni jaki spędziłam we Włoszech :) Jeszcze niezadeptane miejsce, małutkie miasteczka, w których można leniwie spacerować uliczkami, życzliwi mieszkańcy oraz cudowne, błogie dolce far niente, które tu można naprawdę poczuć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam we Włoszech 3 razy (wcześniej objazdówka i obóz nad morzem), ale właśnie okolice Isoli i Montesplugi podobały mi się najbardziej. Całkowicie się zgadzam, że nie ma tam jeszcze wielu turystów, a mieszkańcy są bardzo sympatyczni :)

      Usuń
  3. Uwielbiam małe miejscowości, góry i jeziora, więc takie połączenie wydaje się być idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo alpejsko ;) trochę przypomina mi Austrię. Obecnie przebywam trochę we Włoszech, ale w Alpy się jeszcze nie wybrałam. Może kiedyś :)

    w-spodnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że widoki alpejskie są podobne, niezależnie jaki kraj :)

      Usuń
  5. Pół roku pracy, a drugie pół wakacji, to super sposób na życie, pozazdrościć Argentyńczykowi. Miejsce bardzo ładne i malownicze, jak pewnie całe Alpy. Podejście na czwartym zdjęciu wygląda trochę ekstremalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty bardziej, że on pracuje tylko zimą, więc wszystkie ciepłe miesiące robi co chce !:)

      Usuń
  6. Te górskie źródełka i potoki szczególnie przemawiają mi do wyobraźni. Chłodna, krystalicznie czysta woda, pita wprost ze źródła nie ma sobie równych. Chociażby dla niej wybrałbym się chętnie Waszą trasą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy każdym z nich wymienialiśmy wodę w butelce, co kolejna była lepsza :)

      Usuń
  7. Jak tam cudownie! Przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Alpy, jeziora i wioski są urocze. Podziwiam Was za taki sposób podróżowania, jesteście wspaniali. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Beutiful Nature!! Gorgeous pics! xoxo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. New post in my blog continue in Paris :) Happy Sunday! xxx

      Usuń
  10. Tama robi wrażenie spektakularne. Nic tylko przysiąść i zajadać się wafelkami z przerwami na jakąś fajną fotę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak! Alpy to jest to i cos o tym wiem ;-D. Widoki wspaniałe! Wbrew pozorom we Włoszech autostop, szczególnie w tych mniej uczęszczanych wioskach to nadal powszechna forma komunikacji. A fontanny zawsze i mi ratują życie ;-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Widoki piekne! Rewelacja!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne widoki :) Wycieczka za pewne męcząca, ale myślę, że warto, prawda ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że warto ! Zwłaszcza, że na nowo polubiłam Włochy :)

      Usuń
  14. Piękne zdjęcia. Dziękuję, że przywołałaś z nimi trochę moich wspomnień... W takich rejonach spędziłam chyba jedna z najlepszych wakacji mojego życia. Miejsca są niesamowite i jeszcze ten kolor wody... tak jak piszesz ludzie również jakby "inni"... Miłe jest jak ktoś się przywita czy sam z siebie chce pomóc! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co ! Było tam naprawdę niesamowicie...

      Usuń
  15. Ładne zdjęcia i bardzo fajna wycieczka!

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo piękne widoki, właśnie takie wakacje lubię...a nie all przy plaży ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my właśnie jedziemy plażować na Cypr.. Ale na własną rękę :)

      Usuń
  17. przepiękny, stary kościół :)
    i widoczki także oczywiście :) sama napiłabym się takiej wody ze źródełka :))

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko było tam takie wspaniałe , bardzo nam się Alpy spodobały :)

      Usuń
  18. O kurcze! Jak dobrze, że trafiłam na Waszego bloga. :) Dzięki takim osobom, aż mi się chce pakować plecak i iść przed siebie - no dobra, po studiach to zrobię, albo na weekendach. ;)
    Lecę czytać starsze wpisy, bo bardzo mi się spodobał styl pisania oraz zdjęcia. We Włoszech planuję spędzić kilka miesięcy, więc wpisy na pewno pomogą mi w odnalezieniu kilku ciekawych miejsc.
    Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! Wcale nie musisz jeździć po studiach, przecież my właśnie jesteśmy studentami :)

      Usuń
  19. Po pierwsze, pięknie! Bo drugie, uwielbiam autostop :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne widoki, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  21. What a nice place! Beautiful photos! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne, wszystko cudne! Zazdroszczę Wam tej przygody i tych wspomnień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było naprawdę wspaniale! Góry to jednak nasze ulubione miejsce :)

      Usuń