środa, 5 sierpnia 2015

Radkowskie Skały - mało znane miejsce Gór Stołowych

Góry Stołowe to nie tylko Błędne Skały i Szczeliniec Wielki. Jest tam wiele miejsc wartych odwiedzenia, w których mało kiedy spotkamy innych turystów.
Będąc w Dusznikach  jedno popołudnie poświęciliśmy na Radkowskie Skały. Wsiedliśmy w samochód i, mijając Karłów, dojechaliśmy do drogi Stu Zakrętów, gdzie trzeba było już zaparkować. Przez jakiś czas szlak prowadził wzdłuż ulicy. Mijało nas dość sporo aut, które jechały z naprawdę dużą prędkością, mimo że co chwila były naprawdę ostre zakręty. Ktoś chyba lubi adrenalinę :)




Co jakiś czas pojawiały się skały ukryte gdzieś za drzewami. Słońce nie docierało we wszystkie miejsca, więc czasem ciężko było je dostrzec. Zatrzymaliśmy się dopiero kiedy doszliśmy do skał bardziej "dostępnych". Tam las nie był aż tak gęsty i nawet udało się zrobić jakieś zdjęcia. 


Chcieliśmy sprawdzić, co stanie się z powyższą skałą, jak zabierzemy patyk... Ale to mogłoby być niebezpieczne, więc jednak zrezygnowaliśmy. W końcu zdrowie i bezpieczeństwo jest najważniejsze :)
Ale tak na poważnie, to pod prawie każdą skałą można było znaleźć patyki różnej wielkości podpierające głazy. Ciekawe czy to jakiś przesąd lub faktycznie ma jakieś zastosowanie? Co o tym sądzicie?


Moją ulubioną skałą jest ta na zdjęciu wyżej. Według mnie to uśmiechnięta twarz z zamkniętymi oczami.







W końcu ujrzeliśmy drogowskaz - już nie mieliśmy iść ulicą, tylko leśną ścieżką! Od razu lepiej :)



Dopiero tutaj spotkaliśmy pierwszych turystów. Byli to Czesi, którzy właśnie wracali z Radkowskich Skał.
Szlak taką ścieżką prowadził około 200 m, po czym w końcu doszliśmy do celu.



Skąd się wzięły takie formy skalne? Prawie 100 milionów lat temu na terenie Gór Stołowych było płytkie morze, którego woda miała największy wpływ na dzisiejszy wygląd skał, wymywając ich dolne części. Oczywiście dodać jeszcze trzeba erozję.




W miejscu, gdzie znajduje się Próg Radkowa, można położyć się na skale i podziwiać wspaniały widok. Muszę przyznać, że robił on wrażenie. Szczególnie, że się go kompletnie nie spodziewaliśmy!







Chciałam zrobić zdjęcie Szczelińcowi, ale słońce znajdowało się tuż nad nim, więc nie wyszło mi nic ciekawego. Ale trochę widać go na poniższej fotografii po lewej stronie:)



Bardzo spodobało nam się to miejsce. Lubimy chodzić wśród skał, zwłaszcza jak dookoła nas nie ma tysiąca ludzi (jak na Szczelińcu, chociaż i tak tam jeszcze nie raz wrócimy), możemy w spokoju poleżeć na skale z pięknym widokiem... W dodatku to była też dobra trasa na upalne popołudnie - około 4 km, w większości drogą przez las, więc raczej nie czuło się gorąca.

Warto też było przejechać się Drogą Stu Zakrętów i przejść Drogą nad Urwiskiem :)

40 komentarzy:

  1. Skojarzenia:
    a) po przeczytaniu 1/3 wpisu - Nigdy nie słyszałem o opisywanym miejscu. Szkoda.
    b) po przeczytaniu 2/3 wpisu - Muszę się tam wybrać.
    c) po zobaczeniu zdjęć kończących wpis - Chyba zostawię takie podróże bardziej doświadczonym... ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, nigdzie nie trzeba się wspinać :)

      Usuń
  2. super zdjęcia! ja też nigdy nie słyszałam o tym miejscu, przeraża mnie tylko myśl, że na ziemi jest pewnie tysiące takich miejsc, o których nigdy nie słyszałam i nawet jakbym chciała to i tak życia mi nie starczy na zobaczenia ich wszystkich... ale... zawsze można próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam to samo! Życie jest krótkie, dlatego trzeba żyć teraz, nie odkładać podróży na później (oczywiście o ile się da;D) :)

      Usuń
  3. Słyszałam, że te skalne formy są niesamowite ale nie przypuszczałam, że aż tak:-) I kolejne miejsce na listę "zobaczyć koniecznie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto tam pojechać! Nie dość że pięknie, to jeszcze można odpocząć w zacisznym miejscu :)

      Usuń
  4. Great post
    Would you like to follow each other? I'll follow back after it.
    Www.miharujulie.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne miejsce na rowerowe i piesze wycieczki . Szkoda tylko że to drugi koniec polski, ale może i tam kiedyś uda mi się zawitać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz kiedyś w tych rejonach to pamiętaj o tym miejscu :)

      Usuń
    2. Na pewno nie zapomnę . Zawsze przed wyjazdem w nie znane miejsce staram się wyszukać jak najwięcej info o danym region, tak aby zobaczyć jak najwięcej ciekawych rzeczy

      Usuń
  6. Uśmiechnięta twarz jest genialna! W ogóle lubię Góry Stołowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się! A ta twarz naprawdę dobrze pozowała :)

      Usuń
  7. Super widoki! A co do tych patyków,to nie jest po prostu zabawa turystów? Że mijając symbolicznie podpierasz taką skałę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to jest tylko zabawa :) Ale żartowaliśmy sobie, że zabranie patyka może spowodować upadek skały.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. W Górach Stołowych jest takich wiele :)

      Usuń
    2. Tak, kiedyś tam spędziłam trochę czasu. To urocze góry! :)

      Usuń
  9. Hello Agnieszka,
    Very nice pictures. A wonderful place and nice that great figures of stones.
    Very special.

    Many greetings,
    Marco

    OdpowiedzUsuń
  10. Urokliwe są te miejsca wśród takich skał.
    Ta uśmiechnięta twarz jest taka.. wyjątkowa, ale wszystkie te skały między drzewami kuszą żeby odwiedzić to miejsce. Cudownie to wygląda, a na dodatek to, że nie ma tam takich tłumów jest dodatkową zaletą. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można czuć się tam naprawdę tajemniczo. W dodatku większość miejsc jest zacienionych, wokół panuje cisza ..

      Usuń
    2. To światło w tym lesie tak padało, że własnie tworzyło coś takiego tajemniczego. Naprawdę fajnie ;)

      Usuń
  11. Super foto-relacja! Jestem zauroczona Górami Stołowymi. W tym roku powtórka :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. aż głupio znów pisać, że cudowne miejsca.. :)

    http://triviaaboutme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba jedne z moich ulubionych gór. Zlazłem je kilkakrotnie w latach 90-tych, czyli tak dawno temu, że już nieprawda. Może pora sobie przypomnieć tamte rejony :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatni raz byłam w polskich górach w liceum...ajj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w końcu uda Ci się w nie pojechać :)

      Usuń
  15. Genialne są te skały! W górach stołowych byłam jakieś 2 lat temu, jednak nie dotarłam do tego miejsca. Jest do czego wracać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że jest do czego. Jeszcze polecam czeskie Broumovskie Steny !

      Usuń
  16. Prawie jak na wyspie wielkanocnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu niestety tylko jedna twarz :) Ale za to jaka!

      Usuń
  17. Bardzo ciekawa relacja! A zdjęcia sprawiają, że nogi same rwą się do podróży :D Całkowicie zgadzam się co do skały przypominającej twarz, miałam to samo skojarzenie jeszcze zanim przeczytałam komentarz :) Ostatnio w tych rejonach byłam chyba w podstawówce, więc nie pozostaje nic innego jak zabookować sobie jakiś termin i się tam wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że mój post zachęcił do powrotu w Góry Stołowe :)

      Usuń
  18. Prawdę mówiąc, dla mnie Góry Stołowe ograniczają się do Szczelińca Wielkiego, bo tylko tam miałam okazję być. Ta skała na trzecim zdjęciu wygląda na solidną, więc nawet gdybyście zabrali patyk, podejrzewam, że zostałaby w takiej samej pozycji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nic nie wiadomo,a co jakby upadła ? ;D Zdobycie Szczelińca to zdecydowanie za mało!

      Usuń