czwartek, 10 listopada 2016

Wyjazd do Kanady - porady praktyczne


Kanada to kraj, do którego większość z nas chciałaby się kiedyś udać. Z tego powodu postanowiliśmy stworzyć post, w którym znajdziecie konkrety dotyczące wyjazdu, a także samego życia. Nie jest to wycieczka do sąsiedniego kraju w Europie, dlatego chcąc nie chcąc trzeba się odpowiednio do niej przygotować i odpowiedzieć na kilka istotnych pytań. 

Zapraszamy więc do przeczytania naszych porad i zaleceń.



Jak wyjechać do Kanady?


Najważniejszym kryterium w odpowiedzi na to pytanie jest cel naszej podróży. Czy wyjeżdżamy do Kanady znaleźć sobie pracę i ułożyć życie na innym kontynencie (#1), czy też jedziemy tam do rodziny lub w celach turystycznych (#2).

Wiza turystyczna do Kanady


Jeżeli jest to opcja #2 to praktycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by już teraz zacząć się  pakować i zamawiać bilety. Będzie oczywiście kilka formalności do wypełnienia, jednak cały nasz pobyt oparty jest na wizie turystycznej, dzięki której możemy przebywać na terenie Kanady do 6 miesięcy. Co prawda wiza jest tutaj zbyt wielkim słowem i my użylibyśmy raczej określenia dżentelmeńskiej umowy między nami a Kanadą. Polega to mniej więcej na tym, że na przejściu granicznym otrzymujemy pieczątkę i deklarujemy, że w obrębie tych 6 miesięcy opuścimy Kanadę. Jednak często bywa tak, że ludzie pozostają na terenie kraju nielegalnie, znajdują pracę, zdają prawo jazdy i żyją normalnym trybem życia. Dla nas było to nie do pomyślenia, ale okazało się, że wydziały policji i emigracji kompletnie ze sobą nie współpracują i nawet jeżeli masz wypadek samochodowy to nikt nie sprawdzi czy aby na pewno znajdujesz się tutaj legalnie. Prawdopodobnie za kilka lat się to zmieni i będą ze sobą kooperować. Drugim przebiegłym sposobem jest wyjazd w piątym miesiącu na tydzień np. na Kubę. Wracając z niej na przejściu granicznym otrzymamy znowu prawo pobytu na kolejne 6 miesięcy. I tak w koło Macieju. Chociaż wtedy na granicy mogą nam zadawać już więcej szczegółowych pytań i nie wpuścić nas na teren Kanady.

Formalności jakie musimy wykonać by wjechać na teren Kanady to deklaracja, którą wypełniamy na pokładzie samolotu oraz od 15 marca 2016 wypełnienie eTA (elektronicznego potwierdzenia podróży). Wniosek ten składa się internetowo i kosztuje 7 $ CAD - około 21 złotych od osoby. Informujemy w nim o swojej narodowości, celu podróży, podajemy dane z paszportu, ile będziemy mieć ze sobą gotówki itp. Wypełnienie eTA jest wymagane od 9 września 2016 roku i podobno dzięki temu mamy większą pewność, że zostaniemy wpuszczeni do Kanady.

Wiza długoterminowa do Kanady


Osoby, które chcą przebywać w Kanadzie na okres dłuższy niż 6 miesięcy, podjąć tam pracę lub naukę muszą ubiegać się o stosowne pozwolenie. Wnioski można składać internetowo lub w placówce ambasady kanadyjskiej w kraju, w którym macie pobyt stały. W przypadku Polski, należy udać się do Warszawy. Składanie wniosków online ma swoje plusy i minusy. Jednym z największych minusów jest anglojęzyczna strona, dlatego przy wypełnianiu trzeba poużywać słownika, ponieważ nawet przy dobrej znajomości języka, niektóre słówka będą wyrażone w specjalistycznym żargonie. Dla wszystkich podróżujących wymagane jest od 9 września 2016 wypełnić elektronicznie eTA o koszcie 7 $ CAD.

Przydatnym narzędziem jest także tzw. Getting Started, który polega na wypełnieniu ankiety online i na podstawie podanych informacji dopasuje Ciebie do programu, z którego możesz skorzystać. Każda pomoc jest wskazana, a tym bardziej jeżeli jest to rządowy program to można mu ufać.

Jeżeli chciałbyś pracować w Kanadzie, lecz jednak nie wiesz czy będzie Ci to odpowiadało możesz udać się na tzw. Working Holiday, gdzie otrzymasz zezwolenie na pracę nie dłużej niż na 12 miesięcy. Żeby otrzymać takie pozwolenie należy założyć konto na oficjalnej stronie Kanady, wypełnić kwestionariusz i czekać na decyzję. Opcji związanych z legalnym podjęciem pracy jest naprawdę dużo i można znaleźć je na rządowej stronie Kanady związanej z pracą i imigracją.



Ubezpieczenie zdrowotne do Kanady


Warto pomyśleć o wykupieniu ubezpieczenia obejmującego swoim działaniem Kanadę. Nie jest to może droga sprawa, a jak wiadomo strzeżonego Pan Bóg strzeże. My za roczne ubezpieczenie na cały świat (ISIC) zapłaciliśmy około 100 zł i na szczęście jak do tej pory nie musieliśmy z niego korzystać. Zresztą ubezpieczenie warto wykupić na każdą okoliczność wyjazdu, czy będzie to wycieczka na tydzień do Hiszpanii czy all inclusive w Egipcie.


Wylot do Kanady


Kiedy jesteśmy już pewni, z jakiej formy pobytu chcemy skorzystać to najwyższy czas by zdecydować się na zakup biletu. Możliwości jest mnóstwo, jednak my chcielibyśmy polecić dość tanią wyszukiwarkę biletów pozwalającą niekiedy zaoszczędzić nawet do 1000 zł na locie. Skyscanner.pl to polskojęzyczna strona pozwalająca znaleźć najtańszą opcję podróży do zadanej destynacji. Ważne jest, że jeżeli wyszukujecie daną stronę w przeglądarce pamiętanie o utrzymywaniu domeny polskiej z końcówką .pl a nie .com ponieważ są to dwie platformy z niepokrywającymi się cenami. Mały tip, dzięki któremu zaoszczędzi się jeszcze więcej :)
Nasz lot odbywał się z Pragi do Toronto z jedną przesiadką we Frankfurcie liniami Lufthansa (REKOMENDUJEMY te linie) oraz bezpośrednio z Toronto do Pragi liniami AirCanada. Za wszystko zapłaciliśmy niecałe 2 100 zł/os. Jak na tak długi lot i prestiżowe linie cena jest naprawdę kusząca. Dlaczego więc polecamy Lufthansę? Był to nasz najbardziej komfortowy lot w życiu. Nie dość, że po raz pierwszy lecieliśmy Boeingiem 747, to spotkaliśmy się tam z opcją telewizji na żywo i Internetem - działającym! Akurat w dzień naszego lotu odbywał się mecz Niemcy - Ukraina, dlatego możemy Wam powiedzieć, że działało bez zarzutu. Do tego często serwowane napoje, w tym alkoholowe, dobre jedzenie i telewizory w zagłówkach sprawiły, że pobiły one AirCanada na głowę.




Odprawa celna w Kanadzie


Można powiedzieć, że jest to kulminacyjny moment naszej podróży do Kanady. Może on bowiem zakończyć się szybciej niż się tego spodziewamy. Strażnicy na granicy mają bardzo dużą władzę i mogą Cię z niej zawrócić prosto na samolot powrotny. Mogą to zrobić ale jest to bardzo rzadki przypadek. Najczęściej zawracane są osoby, które z jakiegoś powodu zostały umieszczone na liście "zbanowanych" np. w USA. Te dwa kraje posiadają porozumienie imigracyjne między sobą i jeżeli przeskrobałeś coś w USA istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że będziesz oznaczony także w rejestrze kanadyjskim. Nie jest powiedziane, że nie wjedziesz, ale zagrożenie istnieje. Drugim najczęstszym przypadkiem zawrócenia jest podejrzenie o to, że będziesz podejmował nielegalnie pracę lub chcesz zostać tutaj w innych celach niezgodnych z obejmującą wizą. Osobiście znamy historię o pewnym Polaku, który chciał przyjechać do Kanady pracować "na czarno". Niestety przygotował się tak doskonale, że zabrał nawet ze sobą ciuchy robocze z Polski. Jak to się mówi nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, dlatego planujmy swoje kroki z rozwagą.

O co mogą pytać celnicy?

W zasadzie będą to podstawowe pytania typu: Po co tu przyjechałeś? Co będziesz robić? Do kogo jedziesz? Czy ta osoba po ciebie wyjechała? Ile masz ze sobą pieniędzy? itp.

Na te pytania najlepiej odpowiadać zwięźle i pewnie. Pamiętajmy, że strażnik przepytujący Was ma osób takich jak Wy tysiące dziennie dlatego i on chce by wszystko przebiegło  sprawnie. Poza tym deportacja to dużo papierkowej roboty, tak więc nie kombinujcie za dużo. Rozmowa może być stresująca jednak pamiętajcie, że nie jesteście przestępcami i wszystko będzie OK. Jeżeli ktoś boi się o swój angielski zawsze można poprosić o tłumacza, który będzie Wam towarzyszył przy rozmowie. I pamiętajcie, że jeżeli deklarujecie wjazd turystyczny to musicie mieć ze sobą tyle gotówki by wydawało się to realne!

Koszty życia i zarobki w Kanadzie


Średnie zarobi w Kanadzie wynoszą około 10-15 $ CAD/h. Głównym kryterium wyznaczającym Wasze wynagrodzenie jest doświadczenie jakie posiadacie i fach w ręku, a także pora roku czy rodzaj posiadanej wizy. Raczej wszędzie wymagane jest biegłe posługiwanie się językiem urzędowym tego kraju, jednak osobiście znamy przypadki firm czysto polskich, w których pracownicy kompletnie nie znają angielskiego. Są to specyficzne wypadki jednak pokazują, że się da. Jakoś ale się da.

Ważnym wymogiem podczas wjazdu na teren Kanady jest pokrycie swoich początkowych kosztów życia tj. zakwaterowanie (od 500 $CAD/miesiąc za pokój, do 1000 $CAD/miesiąc na własny apartament, chociaż w Oakville, gdzie mieszkaliśmy, dwupokojowe mieszkanie w piwnicy domku jednorodzinnego to wydatek średnio 1200 $CAD), koszty wyżywienia (ok. 200 $CAD/miesiąc/osoba chociaż to kwestia bardzo indywidualna - my wydawaliśmy tyle we dwie osoby, ale po prostu mocno oszczędzaliśmy), media 150 $CAD.


Jakie są ceny żywności w Kanadzie?


Niestety najdrożej zapłacimy za zdrową i świeżą żywność tj. warzywa i owoce. Atrakcyjne ceny mają owoce tropikalne tj. kantalupy, ananasy, papaje itp. Gatunkowo są one dużo lepsze niż w Polsce dlatego polecamy jeść ich jak najwięcej.
Kolejną dużą wadą Kanady odnoście żywności są wszędobylskie mrożonki oraz dania instant. Nie mam pojęcia jak ludzie wyrabiają tak na dłuższą metę, jednak bardzo popularne jest kupowanie już przetworzonych produktów, które bardzo szybko można przygotować w mikrofali lub piekarniku. Zajmują one bardzo dużą część supermarketów i możemy odnaleźć tam dosłownie wszystko. Na dłuższą metę jednak polski żołądek może tego nie wytrzymać i się zbuntować.
Poniżej przedstawiamy ceny poszczególnych produktów żywnościowych, żeby naszkicować jak mniej więcej to wygląda:

Chleb 0,5 kg - 2 $CAD (ale można też czasem znaleźć za 1 $CAD)
Szynka 0,5 kg - 14 $ CAD
Jajka 12 szt. - 2,5 $CAD
Kurczak 1kg - 10 $CAD
Wołowina 1kg - 14$CAD
Makaron 1kg - 2 $CAD
Marchewka 1kg -  3 $CAD
Jabłka 1kg - 3 $CAD
Banany 1kg - 2 $CAD
Kawa w Tim Hortons - 2$/ średnią czarną kawę
Pepsi 12 puszek - 4$
Duża pizza pepperoni w pizzerii - 13 $CAD
Zestaw w Wendy's - 8-9 $CAD



Warto pamiętać, że w Kanadzie nie posługujemy się znanymi nam wartościami miar. Wagę zamiast kilogramach wyrażamy w lb zaś odległość w stopach (ft)

1 lb = ok. 0,45359237 kg
1 ft = 0,3048 m 

Podczas swojego pobytu w Kanadzie radzimy zakupić trochę elektroniki. Ceny są dużo korzystniejsze niż w Polsce, zaś duże międzynarodowe firmy mają niekiedy opcję gwarancyjną niezależną od kontynentu, na którym go kupimy. Przykładowo na aparacie fotograficznym zaoszczędziliśmy około 500 zł, a na laptopie 2000 zł, tak więc gra jest warta świeczki. Warto oczywiście wyszukiwać promocje i kupować na takich portalach jak ebay.ca lub amazon.ca, ponieważ zazwyczaj to tam ceny będą najbardziej korzystne. Przez ebay'a możemy zrobić zakupy także w U.S.A i przesyłka do Kanady najczęściej jest bezpłatna. Jedynym haczykiem jest dowiedzenie się czy towar nie podlega dodatkowym opłatą celnym.

W Kanadzie ceny w sklepach podawane są bez podatku, który jest zmienny w zależności od danego regionu. W Ontario wynosi on 13% na większość z kupowanych przez nas dóbr. Wyjątkami są np. nieprzetworzone produkty spożywcze takie jak świeże owoce lub warzywa oraz pieczywo.
W sklepach nie znajdziemy także alkoholu. Pieczę nad wyrobami alkoholowymi trzyma rząd i można je kupić tylko w placówkach LCBO lub The Beer Store. Co do rodzajów trunków nie można narzekać. Znajdziemy tam prawie wszystkie gatunki alkoholi słabszych oraz mocniejszych. Nie zabraknie tam na pewno polskich alkoholi tj. piwa Żywiec czy wódki. Sześciopak piwa to koszt około 14 $CAD, a 0,75l Sobieskiego to 27 $CAD.

Sieć telefoniczna w Kanadzie


Warto wspomnieć też o telefonii komórkowej na terenie Kanady. My korzystaliśmy z sieci Chatr, którą można kupić w sieci hipermarketów Walmart. Kupując numer na kartę będziemy musieli podać podstawowe dane osobowe oraz miejsce zamieszkania, ponieważ taki jest obecny wymóg prawny w Kanadzie. Opcji do wyboru jest dużo, jednak większość z nich skupia się na danym obszarze. My kupując "abonament" za 40 $CAD otrzymaliśmy darmowe minuty i smsy oraz 1GB Internetu. Jednak działał on tylko na obszarze GTA (Great Toronto Area) i poza nim przechodził w tryb offline. Nie można było się do nas dodzwonić ani my nie mogliśmy wykonywać połączeń. Opcje obejmujące swoim działaniem inne obszary Ontario były znacznie droższe. Kupując kartę oraz doładowanie w hipermarkecie zapłacimy także podatek w wysokości 13%.

Szukanie mieszkania, pracy i wszystkiego innego

Popularnym miejscem ogłoszeniowym w Kanadzie jest portal KIJIJI.CA (coś w stylu naszej tablicy.pl, a teraz olx.pl). Jest to strona w języku angielskim i umożliwia darmowe zamieszczanie ogłoszeń i precyzowania w niej obszaru, który konkretnie Ciebie interesuje. Polecamy tę formę, ponieważ sami z niej korzystaliśmy i niekiedy można w bardzo szybki i łatwy sposób nabyć lub pozbyć się niektórych przedmiotów. Umożliwia ona także znalezienie mieszkania, pracy itp.

Jak wspominaliśmy w Kanadzie funkcjonuje dość spora Polonia, która stworzyła swój własny serwis ogłoszeniowy bejsment.com. Funkcjonuje ona także w formie gazety i 99% ogłoszeń pochodzi wyłącznie od Polaków. Znajdziemy w niej oferty pracy, mieszkania, kupna oraz sprzedaży rzeczy i wiele innych. Jeżeli będziecie chcieli także poczytać informacje o Kanadzie w ojczystym języku znajdziecie tutaj artykuły o sprawach bieżących.

Jeżeli więc chcecie spróbować swoich sił w Kanadzie, a nie wiecie jak znaleźć pracę lub mieszkanie, te dwa portale powinny być dla Was fundamentalne. Trzymamy kciuki!


A jak zwykle na zakończenie 10 i ostatnia ciekawostka o Kanadzie, którą chcielibyśmy Wam przekazać :)

Ciekawostka o Kanadzie #10
Każdy kraj słynie ze swojej narodowej potrawy, czyli takiej, która jest znakiem rozpoznawczym danego regionu. Kanada także posiada takie danie o wymownej nazwie Poutine (czyt. putin). A co to właściwie jest? Są to frytki w sosie pieczeniowym z topionym serem. Dodatkowo można urozmaicić je mięsem. 
Jak Wam się podoba kulinarna wizytówka tego kraju?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz