poniedziałek, 23 stycznia 2017

Kłodzka Góra - Korona Gór Polski

Wyprawa na Kłodzką Górę miała miejsce na początku maja 2016. Była to nasza ostatnia góra przed wakacyjnym wyjazdem do Kanady, dlatego sentymentalnie przemierzaliśmy szlak nie wiedząc jeszcze, że tak bardzo będziemy tęsknili za górami. Kłodzka Góra, swoją drogą, to bardzo ciekawe miejsce, ponieważ możemy odhaczyć ją w przynajmniej 5 odznaczeniach tj. Koronie Gór Polski, Diademie Polskich Gór, Koronie Sudetów, Koronie Ziemi Kłodzkiej oraz Koronie Sudetów Polskich. Wszystkie te szlacheckie nakrycia głowy są inspiracjami promującymi turystykę górską i często możemy za ich sprawą poznać mało znane szlaki górskie. W dodatku gdy "złapiemy" je wszystkie to mamy możliwość ubiegania się o naprawdę klimatyczne odznaczenia ⛨🛡⛨

Kłodzka Góra



Kłodzka Góra (758 m n.p.m.) - uzurpator?


Kłodzka Góra leży na terenie Gór Bardzkich i tak jak w wypadku Chełmca, jest błędnie postrzegana jako najwyższy szczyt tego pasma. Prawdopodobnie w przeszłości, gdy nie było tak zaawansowanych technik mierzenia wysokości, lub nie były tak powszechne, przyjęto ją w poczet Korony Gór Polski i tak zostało. Aktualnie tą pozycję piastowałaby Szeroka Góra, która jest o 8 metrów wyższa od Kłodzkiej Góry.



Początek drogi na Górę Kłodzką


Swoją pieszą wyprawę zaplanowaliśmy z Przełęczy Kłodzkiej (485 m n.p.m), do której można dojechać z Kłodzka drogą 46. Na przełęczy znajduje się parking, na którym możemy pozostawić samochód. Jeżeli będziemy jechali od strony Kłodzka, to znajduje się on po lewej stronie. Należy tam jednak uważać, ponieważ miejsce, gdzie należy na niego skręcić, znajduje się na zakręcie.

Z Przełęczy Kłodzkiej kierowaliśmy się szlakiem niebieskim. Dla wędrowców będących w Kłodzku, nie mających jednak środku transportu, polecamy wybranie szlaku żółtego prowadzącego bezpośrednio z miasta na szczyt Góry Kłodzkiej. 

Kierując się szlakiem niebieskim z Przełęczy Kłodzkiej na Górę Kłodzką, miniemy po drodze trzy niższe szczyty: Podzamecką Kopę, Trzy Granice oraz Jelenią Kopę.

podzamecka Kopa


Trzy granice 730 m n.p.m



Jelenia Kopa 734 Góry bardzkie

Na Górę Kłodzką rowerem


Spokojnie wędrując ku celowi, natrafiliśmy na czteroosobową rodzinę z dziećmi w wieku 13-16 lat. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że cała czwórka pokonywała wzniesienia Gór Bardzkich na rowerach. Rowerowa turystyka górska jest czymś, z czym nader rzadko mamy do czynienia w Polsce. Sięgając pamięcią tylko raz widzieliśmy, jak młoda dziewczyna wjeżdżała na Śnieżnik na dwóch kółkach. Byliśmy, i jesteśmy nadal w podziwie dla jej wyczynu. Góra Kłodzka jest jednak dużo spokojniejszym szczytem i cała trasa nie ma więcej niż 283 m przewyższenia, rozłożonych na cztery wzniesienia, dlatego stanowi ciekawą atrakcję dla ludzi chcących sprawdzić swoje umiejętności w takim rodzaju turystyki górskiej. My niestety nie podjęlibyśmy się takiej eskapady z dwóch prostych względów - małe auto uniemożliwiające transport rowerów oraz ich wiek. Nasze rowery pochodzą z czasów komunii, kiedy taki rodzaj prezentu był bardzo pożądany przez wszystkie dzieci i radość z nich mamy do dnia dzisiejszego. Jednak pomimo dobrego sprawowania, wzniesienia mogłyby je po prostu dobić.

Swoją drogą, czy Wy pamiętacie swoje prezenty na komunię? Oprócz pieniędzy, o których chodzą legendy, że kiedyś były Twoje, jednak zostały przeznaczone "na ważniejsze sprawy"? :)







Góra Kłodzka - tabliczka


Do Góry Kłodzkiej doszliśmy w niecałe 10 minut od minięcia Jeleniej Kopy. W pewnym momencie musieliśmy odbić od szlaku niebieskiego w żółty i podążać nim jeszcze z 5 minut. Sama tabliczka informująca o zdobyciu Góry Kłodzkiej jest trochę ukryta, dlatego trzeba patrzeć na swoją prawą stronę i szukać niewielkiej dróżki kierującej nas ku charakterystycznej czerwonej skrzynki. W niej znajduje się pieczątka oraz różnorakie fanty pozostawiane przez turystów. Z taką skrzynką spotkaliśmy się po raz drugi. Pierwsza z nich, wywołująca u nas duże zdziwienie znajdowała się na Skopcu. W jej wnętrzu znaleźliśmy m.in figurkę Kung Fu Pandy, kilka wizytówek, herbatniki i wiele innych przedmiotów. W porównaniu z nią, skrzynka na Górze Kłodzkiej wyglądała na splądrowaną. 

W sumie ciekawi nas, skąd wziął się zwyczaj pozostawiania tam przedmiotów. Może ktoś z Was wie?



Skrzynka na Górze Kłodzkiej




Podsumowanie
  •  Kłodzka Góra jest przyjemnym szczytem do zdobycia i można spróbować swoich sił zdobywając go na rowerze. Przewyższenia nie są gwałtowne (tylko początkowa część od parkingu) i w sumie wynoszą 283 metry. Większość trasy wyznacza szlak niebieski i dopiero za Jelenią Kopą skręca się w szlak żółty.
  •    W stronę Kłodzkiej Góry wędrówka zajęła nam niecałą godzinę, zaś powrót około 45 minut.
  •    W sumie podczas naszej wyprawy zdobyliśmy 9 punktów GOT.
Przełęcz Kłodzka ➝ Pod Kłodzką Górą - 6 punktów GOT
Pod Kłodzką Górą ➝ Przełęcz Kłodzka - 3 punkty GOT

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz