sobota, 11 lutego 2017

Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej

Muzeum Kolejnictwa na Dolnym Śląsku


Prawdopodobnie każdy miał w życiu okres fascynacji pociągami i chciał zostać maszynistą. My na pewno go mieliśmy, dlatego Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej było spełnieniem naszych dziecięcych marzeń. Znajduje się tutaj wiele niepowtarzalnych lokomotyw, które są unikalnymi egzemplarzami na skalę światową. Większość z nich jest sprawna, jednak nie są uruchamiane z jednego prostego powodu - wymagają przeraźliwie wielkiej ilości paliwa! Ich rozruch odbywa się raz do roku, z okazji Diesel Fest organizowanego na majówkę. Jeżeli więc chcecie zobaczyć je w pełnej okazałość, warto już teraz zaplanować sobie wolny czas.

Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku

Kolejnictwo - siła napędowa przemysłu i transportu


Kolejnictwo przez długi czas było głównym środkiem transportowym dla przemysłu jak i turystyki. Nie dziwne więc, że rozwijające się państwa inwestowały w infrastrukturę kolejową. Co ciekawe, to właśnie tutaj, w Jaworzynie Śląskiej, znajduje się najstarszy węzeł kolejowy w Polsce. Trasa ta współcześnie łączy Wrocław ze Zgorzelcem przez Wałbrzych. Aktualnie przemysł kolejowy stanowi także jeden z głównych elementów transportu ludzi oraz przedmiotów, jednak został on częściowo wyparty przez samochody oraz lotnictwo. W produkcji masowej ma on jednak niepowtarzalną przewagę - potrafi przewieźć naprawdę spore ilości ładunku na dystansie setek kilometrów, przy stosunkowo niskich kosztach. Przez wiele lat powstało mnóstwo modeli lokomotyw zasilanych parą, dieslem oraz energią elektryczną z sieci. Dwa pierwsze gatunki stanowią gwardię reprezentacyjną muzeum.

Muzeum kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej

Wesoły kot
Przyjazny kot strzegący porządku

Historia czekająca na peronie Jaworzyny Śląskiej


Większość maszyn wystawionych w Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku w Jaworzynie Śląskiej, stanowią zabytkowe egzemplarze, które zostały kolekcjonowane i sprowadzane przez kilkanaście lat. W pierwszej części wystawy, znajdującej się na zewnątrz, poza lokomotywami oraz wagonami, będziemy mogli zobaczyć infrastrukturę zajezdni oraz budynki techniczne służące do utrzymywania maszyn w dobrej kondycji. Dowiemy się do czego służyła piaskownia w kolejnictwie oraz zobaczymy charakterystyczny "kran" służący do napełniania zbiorników lokomotyw parowych wodą. Takie podajniki szczególnie kojarzą nam się z filmami westernowymi, w których każdy peron był w nią wyposażony. Czasy parowozów więc i odpowiednie podajniki "paliwa" były wymagane.
Oprócz budynków będziemy mogli zwiedzić autentyczne wagony służące do repatriacji Niemców z byłego Bad Salzbrunn (tu: Szczawno Zdrój)  na zachód od rzeki Nysy Łużyckiej oraz wejść na pokład niektórych lokomotyw.


Muzeum kolejnictwa Dolny śląsk



Pług kolejowy
Pług śnieżny - dla nas wyglądał jak zabawka z dzieciństwa 💙
Peron w Jaworzynie Śląskiej
Wieczne czekanie na PKP.... Dobrze, że w Jaworzynie wszystkie pociągi są na miejscu!:)

Hala pociągów - Wachlarz


Budynek, który służy za pomieszczenie techniczne oraz garażowe, powstał w roku 1909. W jego wnętrzu, jak i przed nim, znajduje się prawdziwy raj dla koneserów kolejnictwa. Stacjonują tutaj takie perełki jak Tr7 (jedyny egzemplarz na świecie), OKi2 (jedna z 3 na świecie), TKH2 (T7), TP2, OK22 oraz w pełni zrobiony przez Polaków Pt31. Konstruktorem tej maszyny był Kazimierz Zembrzuski, który już w wieku 26-27 lat zaprojektował Pt31 i czynnie uczestniczył w realizacji tego projektu. Dzisiaj maszyna ta dostępna jest dla zwiedzających muzeum, jednak wymaga głębszej konserwacji. Ciekawym eksponatem jest także najmniejsza działająca lokomotywa spalinowa - OMZ 122R, którą mieliśmy przyjemność się przejechać. Pomimo swoich małych gabarytów potrafi uciągnąć nawet do 3 wagonów. Konstrukcja tego pojazdu swoją prostotą przypomina dawne traktory, co ma jedną główną zaletę - można je własnoręcznie naprawić.

Ciekawostką jest oznaczenie pociągów parowych, których pierwsze litery oznaczają typ przeznaczenia pociągu:

P - pociągi pośpieszne
O- pociągi osobowe
T- pociągi towarowe

Małe litery w ciągu oznaczają zawsze typ osi lokomotywy.

Liczby w ciągu wskazują zaś na kraj pochodzenia składu lub na rok jego powstania:

1-10 - pociągi niemieckie lub pruskie
11-19 - pociągi pochodzenia austriackiego
20-99 - pociągi polskie
pow. 100 - przekazane do użytku przed rokiem 1944
pow 200 - inne przekazane do użytku po 1944 roku.

W oznaczeniach nieraz można znaleźć wyjątki od tej reguły, jednak ta podstawowa wiedza pozwoli nam rozszyfrować bazowe dane o konkretnym składzie.

Muzeum kolejnictwa i przemysłu

Tr7 lokomotywa






Pt31 polska lokomotywa

Wystawa zabytków w środku muzeum


Przez swoje lata działalności muzeum nie kolekcjonowało tylko zabytkowych pociągów, ale także różnorakie przedmioty z nimi związane. Dzięki temu powstała całkiem spora galeria starych przedmiotów, które dzisiaj możemy podziwiać. Od starych odznaczeń kolejowych, po zabytkowe radia. Najbardziej zaciekawiła nas jednak sala ze starymi odbiornikami radiowymi oraz płytami z życzeniami. Były to plastikowe kwadraty, z rowkami na podobieństwo płyt winylowych. Umieszczało się ją w odpowiednim odtwarzaczu i można było słuchać np. życzeń nadesłanych od krewnych lub znajomych. Nasi dziadkowie powinni jeszcze je pamiętać, jednak my nigdy nie spotkaliśmy takich przedmiotów wcześniej. Większość rekwizytów należy do kolekcji kustosza, jednak duża część pochodzi od darczyńców, którzy w ten sposób wspierają działalność muzeum. 




A wiecie kim był ZECER?

W dawnych czasach zecer był wysoko wykwalifikowanym pracownikiem przy druku typograficznym. Mówiąc prościej, zajmował się on składaniem tekstu i jego drukowaniem (odbijaniem) na maszynach drukujących. Mógł on składać wyrazy lub zdania z pojedynczych liter, korzystając z szablonu lub tworzyć ciągi liter, łącząc je ze sobą w jedną spójną formę. Następnie na matrycy układało się całą drukowaną treść i przystępowało się do powielania treści. Po zakończeniu pracy, zgrzane formy można było przetopić i wyrobić inne. Jako że głównym materiałem, z jakiego tworzono czcionki, był ołów, to powszechnym schorzeniem zecerów była ołowica. Wielokrotne przetapianie tego materiału powodowało unoszenie się oparów ołowiu dostającego się do dróg oddechowych pracownika i powodując schorzenia. Zecerstwo było bardzo ciężkim rzemiosłem i wymagało wiele doświadczenia oraz wiedzy. Musieli oni biegle czytać odwrócony tekst w dodatku w lustrzanym odbiciu, ponieważ w takiej tylko formie mógł powstać czytelny odbity tekst.

Zecer prasa drukarska

czcionki zecerskie

Marzenie każdego dziecka - makieta kolejowa!


W Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa nie może oczywiście zabraknąć makiety prezentującej ruchu pociągów. Miała ona także swoje praktyczne zastosowanie, ponieważ w przeszłości uczyli się na niej uczniowie predysponujący do zawodu kontrolera ruchu kolejowego z pobliskiej szkoły. Dość sporych rozmiarów makieta zawiera wiele elementów, na którą musieli zwracać uwagę przyszli kolejarze i poprawnie zarządzać zmianą bocznic kolejowych i rozporządzać ruchem poszczególnych składów kolejowych. Pamiętam, że za dziecka zderzenia nadjeżdżających pociągów były elementem obowiązkowym każdej zabawy, jednak tutaj uczniowie przypłaciliby to niezaliczeniem egzaminu. Pomimo że była to makieta, odwzorowywała ona prawdziwe konsekwencje w popełnianych błędach i trzeba było ich unikać.


Makieta kolejowa w Jaworzynie Śląskiej


Przejażdżka pociągiem!


Zwieńczeniem naszego pobytu w Jaworzynie Śląskiej była przejażdżka lokomotywą OMZ 122R. Odbyliśmy ją w środku pojazdu i przez krótką chwilę mogliśmy poczuć się jak prawdziwy maszynista. Nie jest to praca łatwa, a na pewno nie przebywa się tutaj w ciszy i spokoju. Silnik huczy nieprzeciętnie, z komina wydobywają się kłęby spalin, a maszyna często ma humory przy odpalaniu, więc trzeba odpowiednio poprzekręcać parę wajch i podkręcać zawory. Jednak nie jest to przeszkoda, by kochać swoją pracę. Maszynista, z którym mieliśmy przyjemność podróżować, przez większość swojego życia związany jest z kolejnictwem i twierdzi, że za nic by nie zmienił swojego zawodu.  Jak to się mówi "Jeżeli kochasz swoją pracę, to nie przepracujesz ani jednego dnia.".








Podsumowanie

  • Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku znajduje się w Jaworzynie Śląskiej przy ulicy Towarowej 4. Godziny pracy uzależnione są od sezonu i w lecie (maj-wrzesień) czynne jest od 10:00 - 18:00, zaś w zimie (październik-kwiecień) od 8:00 do 16:00. W weekendy i święta muzeum czynne jest od 10:00 do 16:00.
  • Ceny biletu wynoszą 17 zł za osobę dorosłą oraz 13 zł dla osób z ulgami. Przejazd pociągiem to kosz 10 zł za osobę. 
  • Ciekawą opcją jest możliwość noclegu na terenie muzeum w wagonach sypialnianych. Organizowane są także przejazdy okolicznościowe w wagonach, które można wypożyczyć na własny użytek. W dniu kiedy zwiedzaliśmy muzeum mogliśmy zobaczyć jeszcze sylwestrową odsłonę wagonu pasażerskiego.
  • Z okazji różnych eventów, takich jak Diesel Fest (majówka), Festiwal Zabytków Techniki (15 sierpnia) lub Gala Parowozów (drugi tydzień września) organizowane są pokazy poszczególnych składów.
  • Na terenie muzeum dostępny jest darmowy parking dla aut.
  • Sezon zimowy należy do spokojniejszych okresów pracy muzeum. Prawdziwe oblężenie zaczyna się dopiero w lecie, dlatego jeżeli cenicie sobie spokój i lubicie prywatne oprowadzanie, to już wiecie w jakim terminie musicie przyjechać. 
  • Zwiedzanie wraz z przejażdżką potrwać może od godziny do 2 godzin w zależności od intensywności napływu gości. 
  • Więcej informacji na temat Muzeum Przemysłu i Kolejnictwa na Śląsku znajdziecie na ich oficjalnej stronie. Zamieszczane są tam powiadomienia o wydarzeniach oraz wszelakie aktualności.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz